Czemu teraźniejszość jest tak ważna? Wg E. Tolle umysł stara się odtworzyć coś co już zna, coś swojskiego. Nie ważne czy to boli czy nie, ale jest znane, takie swojskie. Nieznane to niebezpieczne, umysł nie ma nad tym kontroli. Dlatego nie lubi chwili obecnej i ją ignoruje. Wciąga w myśli… ona zawsze, on nigdy…
Postępując wg starych schematów stwarzamy sobie całą sytuacje sami przez nasze tzw. myślowo – emocjonalną klisze z przeszłości. Idziemy takim wyuczonym schematem. Im bardziej umysł stara się pozbyć bólu tym bardziej boli. Narzekanie to objaw braku zgody na to co jest.. to wejście w rolę ofiary.
Jak z tego wyjść?
▶️ Zmień więc sytuację, podejmij działanie żeby ją zmienić albo zaakceptuj…
▶️ Zaakceptuj, jest jak jest, przestań stwarzać opór..
▶️ Obserwuj co czujesz? Gdzie w ciele czujesz? (jak to jest, że przy jednej osobie mamy rozluźnione ciało, a czasem przy kimś innym zdarza się, że czujemy ucisk w żołądku) Co nam to mówi? O jakich emocjach? Co w związku z tym potrzebujemy? Co zrobimy?
▶️ Obserwuj świat, pory roku, okolicę jak przechodzisz, rozejrzyj się, zwolnij, bądź uważny…
Wczoraj było, jutra jeszcze nie ma – jest Tu i Teraz.
Obecności w „tu i teraz” – tego Wam życzę – Aga 🌺